ul. ks. Piotra Skargi 10, Grójec
 Ratownictwo Medyczne - 999
 Izba Przyjęć - 48 664 92 00
Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna - 48 664 93 60
 Centrala - 48 664 91 00

Grójec, dn. 09.06.2019r.


PODZIĘKOWANIE
Dla Zespołu Wyjazdowego Ratownictwa Medycznego Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu
Zespół Podstawowy w Warce


Szanowna Pani Joanna Czarnecka
Prezes Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu Sp. z o.o.

Składam i przesyłam na pani ręce najserdeczniejsze podziękowania za ratowanie zdrowia i życia mojemu bratu, 66 letniemu Grzegorzowi K.
Zachorowanie miało miejsce 29 maja, w Warce, około godziny 15. Nasilające się bóle w klatce piersiowej skłoniły mojego brata do skontaktowania się ze mną, ponieważ z zawodu jestem pielęgniarką. Podczas rozmowy telefonicznej nakłoniłam Grzegorza, aby niezwłocznie wezwał pomoc. Dysponent Zespołów Państwowego Ratownictwa Medycznego w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Radomiu przyjął wezwanie i rozpoczęło się nerwowe oczekiwanie. Do czasu przybycia ZWRM / Zespołu Podstawowego w Warce miałam z bratem jedynie kontakt telefoniczny, ponieważ mieszkam w Grójcu. Zaniepokojona zadzwoniłam z drugiego telefonu do Dysponenta Zespołów Państwowego Ratownictwa Medycznego w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Radomiu, z prośbą o przyspieszenie przybycia ambulansu. W trakcie rozmowy okazało się, że Zespół Podstawowy w Warce realizował w tym czasie wezwanie do chorego i był w szpitalu w Grójcu, aby przekazać chorego do Izby Przyjęć. W dalszej części rozmowy, mężczyzna w profesjonalny, bardzo grzeczny i ciepły sposób spowodował, że poczułam mniejszy strach o życie mojego brata. Objawy podejrzenia zawału serca nasilały się, ja uspokajałam brata, prosiłam, aby już nie chodził tylko siedział w jednym miejscu lub leżał, spokojnie oddychał i czekał na dźwięk sygnałów zbliżającego się ambulansu. Ratownicy medyczni z ZWRM /Zespołu Podstawowego w Warce, którzy przybyli do chorego, działali bardzo szybko i skutecznie.
Po wykonaniu niezbędnych czynności wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i brat niezwłocznie trafił do jednego ze specjalistycznych szpitali w Warszawie. Tam wykonywano kolejne czynności ratujące życie i zdrowie, ponieważ jego stan zagrażał życiu z powodu niedrożności tętnic wieńcowych.
Dzisiaj Grzegorz jest już rekonwalescentem, czuje się bardzo dobrze, przebywa w domu i za kilka dni on i ja zapomnimy o całym zdarzeniu.
Często mówi się, że przecież różne służby wykonują tylko swoje obowiązki i nie robią tym niczego nadzwyczajnego, taka ich praca. Jest w tym dużo prawdy, ale też wiadomo, że za każdym zawodem kryje się człowiek………
W opisanym przeze mnie zdarzeniu brali udział profesjonaliści, ratownicy wysokiej klasy, którzy zapewne kolejny raz uratowali życie kolejnego chorego. Ja też byłam po tej samej stronie i pracowałam w zawodzie pielęgniarki blisko 40 lat, ale zupełnie inaczej ocenia się sytuację z pozycji rodziny chorego, będącego w stanie zagrożenia życia. Dlatego moja wdzięczność nie ma granic. Bardzo chciałabym podziękować osobiście, ale nie znam nazwiska Dysponenta Zespołów Państwowego Ratownictwa Medycznego w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Radomiu, ani składu Zespołu Wyjazdowego Ratownictwa Medycznego Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu / Zespołu Podstawowego w Warce .
Wiem tylko, że w zespole był wtedy pan Ryszard Sekuła, który jest doświadczonym ratownikiem medycznym i właśnie tymi cechami wykazywał się podczas wszystkich czynności dotyczących ratowania życia i zdrowia mojego brata.

Jeszcze raz dziękuję!
Życzę dużo zdrowia i samych skutecznych czynności ratujących zdrowie i życie chorych oraz powodzenia w życiu osobistym.


                                                                                                                                            Z poważaniem
                                                                                                                                     siostra chorego Bożena L.